Nazywam się Janek Michalski. Mam 13 lat. Mimo problemów w poruszaniem się- nie odpuszczam i bywam w różnych miejscach i sytuacjach, co będę Wam tu prezentować. Ten blog pisze tata www.m-michalski.blogspot.com Moje nogi są porażone, co sprawia, że każdy krok sprawia mi trudność. To, co dla zdrowego dziecka jest czymś naturalnym, dla mnie i moich najbliższych trudnością, którą staramy się pokonać, by przejść do następnego kroku...
Łączna liczba wyświetleń
poniedziałek, 20 listopada 2017
Synku
Już wstał twój dzień
już pora iść synku
bo każdy z nas, synku
swą drogę ma
wiem droga ta
wiedzie pod górę synku
więc musisz być dzisiaj
silny jak ja.
nie ważne, że
zostaję w tyle synku
ty musisz być silny
jak kiedyś ja...
Zainspirowany Tadeuszem Nalepą.
Zdjęcie- dłoń Jasia w pomnikowej dłoni Mistrza Tadeusza Nalepy.
czwartek, 16 listopada 2017
Dziękuję za 1 procent!!!
Chcielibyśmy serdecznie podziękować wszystkim ludziom dobrej woli, którzy przekazali dla naszego Jasia swój 1 procent podatku. W większości przypadków nie wiemy, kto kryje się na nazwą Urzędu Skarbowego, ale podziękowania dla Tych, którzy składali swe deklaracje w: Bielsku Białej, Żywcu (Karolinko dzięki!!!), Pierwszy i drugi Urząd Skarbowy w Rzeszowie, Oświęcim, Nisko, U.S. Kraków Stare Miasto, U.S. Kraków-Nowa Huta, U.S. Kraków Podgórze, Kraków- Prądnik, Wieliczka, Cieszyn, Ropczyce, Oświęcim, Tychy, Grodzisk Mazowiecki, Bochnia, Warszawa- Targówek, Olkusz, Gdynia...
Policjanci fajni są
Z pewną nieśmiałością tata poprosił o możliwość zrobienia zdjęcia i obejrzenia pięknego, błyszczącego radiowozu. Panowie okazali się być bardzo miłymi stróżami porządku. Dziękujemy dowódcy patrolu i pozdrawiamy!
poniedziałek, 17 kwietnia 2017
Błyskawica życia...
W imieniu Jasia składamy serdeczne podziękowania pracownikom
naukowym Katedry polonistyki UJ w Krakowie: dr. hab. Witoldowi Bobińskiemu, prof. Annie Janus-Sitarz oraz Panu
Adamowi Zagajewskiemu, którego fragment wiersza pt. „Dla Ciebie”, pragnąłbym tu
przytoczyć.
…jakbym
chciał któregoś dnia - jak żółw
- dotrzeć,
przy pomocy niedoskonałych słów
i
obrazów, tam, gdzie ty jesteś już od dawna,
tam, gdzie ciebie zaniosła
błyskawica życia.
Okazane zrozumienie, wrażliwość i wypływająca z nich pomoc
pozwalają z większym zaufaniem chwycić „błyskawicę życia".
wtorek, 14 lutego 2017
Serce to najpiękniejsze słowo świata
...Serce to najpiękniejsze słowo świata
Serce to w życiu najcudniejszy skarb
Serce - miłości hymn co w słońce wzlata
To baśń skrzydlata to szczęście i zaklęty czar
Serce płonący wiecznie w piersiach ogień
Serce to najcudniejszy w życiu skarb
Serce to czyjeś imię takie drogie
To szał i ogień co niebo z ziemią splótł i zwarł...
Serce to w życiu najcudniejszy skarb
Serce - miłości hymn co w słońce wzlata
To baśń skrzydlata to szczęście i zaklęty czar
Serce płonący wiecznie w piersiach ogień
Serce to najcudniejszy w życiu skarb
Serce to czyjeś imię takie drogie
To szał i ogień co niebo z ziemią splótł i zwarł...
Irena Santor
KRS 0000037904
Wpłaty prosimy kierować na konto Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A. 15106000760000331000182615
Tytułem 30502 Michalski Jan Kraków darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.
Dziękujemy w imieniu Jasia.
Dziękujemy w imieniu Jasia.
piątek, 10 lutego 2017
Dinodrama
Dziś wymyśliliśmy wspaniałą zabawę. Wykorzystaliśmy do niej grę o dinozaurach. Stawaliśmy się różnymi dinozaurami z kart i przeżywaliśmy to, co i one przeżywały. A było to tak:
Dzieliliśmy się rolami- ktoś był jajem dinozaura a tata i np. ja wybrałem z planszy, którymi dinozaurami jesteśmy.
Dzieliliśmy się rolami- ktoś był jajem dinozaura a tata i np. ja wybrałem z planszy, którymi dinozaurami jesteśmy.
Następnie wybieraliśmy przygodę np. Epoka Lodowcowa.
Róża stawała się jajem dinozaura. Tata odczytywał tekst z karty przygody: Nadchodzi kolejna epoka lodowcowa. Klimat staje się coraz mroźniejszy. Długie okresy mrozu utrudniają poszukiwania żywności.... Jako dwa Brontozaury stąpamy ciężkimi krokami i szukamy pożywienia. Nagle natrafiamy na... jajo dinozaura!
Trzeba się nim zaopiekować! Jest okropnie zimno, więc trzeba otulić jajo..
To pomaga! Ciepło sprawia, że skorupa zaczyna pękać, a z niej wychodzi malutki... Brontozaurek!
Dzieci świetnie wczuły się w klimat tamtych czasów. Przedzieraliśmy się przez gęste zarośla, pokonywaliśmy głębokie rozpadliny, uciekaliśmy przed rzeką lawy, przeżyliśmy huragan, pożar lasu, walczyliśmy z T-Rexem... uffff! Ogranicza nas tylko wyobraźnia.
środa, 8 lutego 2017
Dinobuty

"Nie chcę chodzić w tych butach"!Zapewne rodzice dzieci, które są zmuszone nosić ortezy, słyszą ten protest. Nic dziwnego. Wszyscy chodzą w domu na boso, latem w sandałach a ja to co? Plastiki i ciężkie buty? Postanowiliśmy wykorzystać prawdziwą pasję Janka- dinozaury. Oto kilka etapów przygotowania "dino
butów".
Potrzebne są: filc, nożyce, klej, igła i nitka, rzepy (aby "łapy dinozaura" zamocować nie na stałe, ale w razie potrzeby. Można znaleźć lepszy patent)
Dinobuty niezłe- dinozaury wdały się w bójkę widząc coś takiego...
Mimo tego, trzeba motywować dodatkowo Janka, aby chciał w nich chodzić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













