Łączna liczba wyświetleń

sobota, 9 maja 2020

Kilka wieści

Witam każdego, kto czyta mojego bloga. Mimo trudnego dla wszystkich czasu, staram się być w ruchu. Uwielbiam biegać i jeździć na rowerku, co nie tak dawno nie było jeszcze możliwe. 
Lubię obserwować przyrodę, a miejsce zamieszkania pozwala na kontakt z owadami, ptakami, jeżami, sarnami, jeleniami. Trudno wymienić, ale cieszę się bardzo za każdym razem, gdy widzę coś ciekawego. Zapraszam do galerii zdjęć. 
Jeszcze niedawno wyglądałem tak:
Teraz jestem starszy i potrafię na przykład pokonywać slalom! Kliknij:
Dziś wspinałem się na myśliwską ambonę. 

Widok z góry wart był wysiłku


Nie tak dawno dokonaliśmy na łące ciekawego odkrycia. 
Kliknij:

Przy niewielkiej pomocy uwielbiam wspiąć się na drzewo
A na koniec... Zorro. Tak! To Zorro! Mój króliczek
Pozdrawiam i do zobaczenia!


środa, 5 czerwca 2019

Z marzenia o bieganiu...





Jaś zawsze chciał biegać. "Normalnie" nie trzeba się nad tym zastanawiać nawet przez moment. W sytuacji Jasia sprawa jest skomplikowana. Co mu odpowiedzieć? Czy można pokusić się o obietnicę? Niezależnie od posiadanego potencjału konieczna jest żmudna praca, która doprowadzi lub nie do założonego celu. Oprócz pracy niestety konieczne jest systematyczne poddawanie się przykrym zabiegom (ostrzykiwanie botuliną), przy którym rodzicowi pęka serce, a dziecko płacze i jakby... traci zaufanie do rodzica, który za jakiś czas wiezie go na "kolejne igły".  W przypadku Jasia wszystko sumuje się w całkiem dobry efekt. 




wtorek, 23 kwietnia 2019

Podziękowanie za procent

Czas płynie szybko. Mam już prawie 6 lat! Chciałem podziękować wszystkim wujkom, ciociom, znanym i tym, których nie znam, a którzy ofiarują mi właśnie 1 procent. Cały czas ćwiczę, poddaję się bolesnym zabiegom, a wszystko po to, aby biegać! Zawsze o tym marzyłem. Wy w tym mi pomagacie, za co bardzo dziękuję. 

środa, 23 stycznia 2019

Jaś dziękuje a my wraz z Nim



Gdyby dało się podziękować każdemu z osobna... Kochani! Mimo, że nie wszyscy znacie naszego Jasia, to pomagacie. Piękny gest, który na pewno przełoży się pozytywnie na jego funkcjonowanie. Dziękujemy, że nie zapomnieliście o nas.
1%
Fundacja Zdążyć z Pomocą nr KRS 0000037904. Konieczny dopisek: 30502 Michalski Jan Kraków darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

Konto do wpłat indywidualnych Alior Bank S.A. * W związku z połączeniem prawnym Alior Banku SA z wydzieloną częścią Banku BPH SA zmieniły się numery rachunków bankowych Fundacji. Dotychczasowe numery kont bankowych będą aktywne jeszcze co najmniej przez dwa lata.

42 2490 0005 0000 4600 7549 3994

Tytułem 30502 Michalski Jan Kraków darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.
Dziękujemy w imieniu Jasia.
www.janekmichalski.blogspot.com

Informacja ze strony Fundacji Zdążyć z Pomocą:
Darowizny pieniężne
Osoby fizyczne, a także spółki osobowe, mogą odliczyć od kwoty do opodatkowania 6% dochodu (PIT), a osoby prawne 10% dochodu (CIT).

Wystarczy dokonać wpłaty na jedno z głównych kont bankowych Fundacji:

Alior Bank SA*

41 2490 0005 0000 4600 6116 6530
(darowizny na cele statutowe,
Program “Zdążyć z Pomocą”)

42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
(darowizny na konkretne dziecko – w tytule wpłaty prosimy podać: numer członkowski, nazwisko i imię)

Wpłaty zagraniczne:

Kod SWIFT (BIC): ALBPPLPW

PL 90 2490 0005 0000 4530 9858 4994
(darowizny w dolarach amerykańskich USD)

PL 82 2490 0005 0000 4600 7337 4309
(darowizny w euro)

* W związku z połączeniem prawnym Alior Banku SA z wydzieloną częścią Banku BPH SA zmieniły się numery rachunków bankowych Fundacji. Dotychczasowe numery kont bankowych będą aktywne jeszcze co najmniej przez dwa lata.

Bank Pekao S.A. I O/Warszawa

41 1240 1037 1111 0010 1321 9362
(darowizny na konkretne dziecko)

13 1240 1037 1111 0010 1760 2908
(darowizny w ramach aukcji Allegro)

Wpłaty zagraniczne:

kod SWIFT (BIC): PKOPPLPW

PL 86 1240 1037 1787 0010 1740 2700
(darowizny w dolarach amerykańskich USD)

PL 31 1240 1037 1978 0010 1651 3186
(darowizny w euro)

piątek, 16 listopada 2018

Jaś wędruje dalej

Witam po długiej przerwie. Minęło wiele miesięcy, ale był to dla mnie dobry czas. Ćwiczyłem ile mogłem i dzięki temu zacząłem chodzić! Nie jest to dla mnie łatwa rzecz, ale robię co w mojej mocy, aby biegać z wiatrem we włosach. Coraz większą radość sprawia mi rysowanie i poznawanie świata. Teraz jest to już nieco łatwiejsze. Dziękuję wszystkim, dzięki którym moja buzia uśmiechała się od ucha do ucha i za wsparcie mnie 1 procentem. Jaś Michalski